Humor w ox.pl
- Jaka jest różnica między biednym a bogatym mieszkańcem Florydy?
- Biedny sam myje swojego Cadillaca.
W Nowym Jorku pacjent wchodzi do znanego psychoanalityka. Otwiera drzwi i widzi dwie strzałki: \"Mężczyźnie\", \"Kobiety\". Idzie w kierunku wskazanym przez pierwszą z nich i dochodzi do następujących strzałek: \"Miłość do matki\" i \"Nienawiść do matki\". Znów podąża za wskazaniem pierwszej. Na kolejnych strzałkach widzi napisy: \"Miłość do ojca\" i \"Nienawiść do ojca\". Wybiera kierunek wskazany przez pierwszą z nich. Po chwili staje przed parą drzwi. Na jednych wisi tabliczka: \"Ponad 20 tys. dolarów dochodu\", na drugich - \"Poniżej 20 tys. dolarów dochodu\". Otwiera te drugie i... wychodzi na ulicę
- Czego naprawdę pragnie w życiu kobieta?
- Czterech zwierząt: tygrysa w łóżku, jaguara w garażu, norki na plecach, i osła, który na to wszystko zarobi.
Przychodzi facet do dentysty i pyta, ile będzie kosztowało
wyrwanie zęba mądrości.
- 200 złotych
- Hmm, za drogo!
- Mogę oszczędzić na znieczuleniu i wyrwać go za 150.
- Taniej nie można? To wciąż za dużo.
- Za 50 złotych mogę go wyrwać po prostu obcęgami. Co pan na to?
- A nie da się jeszcze taniej?
- No cóż, za 10 zł, bez znieczulenia, obcęgami, w ramach praktyki
może to zrobić student.
- Wspaniale, cudownie. Proszę zapisać żonę na czwartek!
Przychodzi baba do lekarza z gwożdziem w uchu :
- Co się pani stało - pyta lekarz
- Słucham metalu - odpowiada baba
Szkoła na dzikim Zachodzie. Nauczyciel bardzo się biedzi, by wyciągnąć od uczniów odpowiedź na chociaż jedno z zadanych im pytań. Cisza. Nauczyciel jest bliski rozpaczy. Wtem jeden z uczniów podnosi rękę i zgłasza się do odpowiedzi. Nagle - świst! Pada nieprzytomny po trafieniu tomahawkiem w plecy.
- Za dużo wiedział - mruczą pozostali uczniowie.
Premier Donald Tusk zwołuje radę ministrów do swojego gabinetu i mówi do zgromadzonych ministrów.
- Mam tutaj 4 przyciski czerwony, żółty, niebieski i zielony:
- jak wcisnę przycisk czerwony to na drogach nie będzie wypadków i będzie 3000 km autostrad
- jak wcisnę przycisk żółty to 3 miliony emigrantów wróci do Polski i przyjadą lekarze z zachodu żeby pracować w naszych szpitalach
- jak wcisnę przycisk niebieski to nie będzie podatków a wynagrodzenia wzrosną o 200%
- jak wcisnę przycisk zielony to nie będzie przymrozków i susz i jabłka i inna żywność już nigdy nie będzie drożeć
W tym momencie przerywa mu minister rolnictwa z PSL i mówi - a u nas w Ciechanowie to była babcia Józia, co miała 4 nocniki w przedpokoju - czerwony, żółty, niebieski i zielony.
- No i co? No i co? - pyta Donald
- I zesrała się na schodach....
- Od dziś będziemy liczyć na komputerach.
- Wspaniale! - cieszą się uczniowie.
- No to Jasiu powiedz mi, ile będzie pięć dodać siedem komputerów?
- Halo ?
- Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusię...
- Tatusiu, ale ona jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem.
Po dłuższej chwili milczenia:
- Ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka !
- Nieprawda ! Mam ! I jest teraz z mamusią w sypialni !
- Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chcę żebyś coś dla mnie zrobiła. Dobrze?
- Dobrze tatusiu
- To idź na górę do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, że tata właśnie parkuje przed domem....
Kilka minut później :
- Juz zrobiłam.
- I co sie stało ?
- Mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła sie o dywan i wypadła
przez okno i leży nieżywa.
- O Boże, a wujek Franek ?
- On też wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w koncu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałes napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i też jest nieżywy.
Bardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie :
- Hmmmm, basen mówisz ? A czy to numer 555-6789 ?
Tylko Chuck Norris wie jaka to melodia...
Pierwszy rok na Akademii Medycznej. Profesor kończy wykład i zadaje
studentom pracę domową :
- Proszę państwa jutro zajmiemy się badaniem kału. Proszę wziąć słoiczki i niech każdy z państwa je wypełni odpowiednią zawartością.
Następnego dnia studenci przychodzą na wykład z kałem w słoikach. Niestety jeden gość zapomniał. Biedny bał się ochrzanu od profesora, więc szybko pobiegł do toalety i narobił do słoika. Przychodzi zadowolony na salę wykładową i siada na miejscu. Profesor zaczyna sprawdzać czy każdy przyniósł wypełniony słoik. Podchodzi w końcu do zapominalskiego studenta i patrzy na słoik, który jest cały zaparowany, gdyż zawartość jeszcze nie zdążyła ostygnąć. Pyta go:
- Proszę pana, a co to jest?
- No jak to co panie profesorze to jest moja praca domowa.
Na co profesor odpowiada:
- O nie, nie, mój drogi, to jest zerżnięte na przerwie.
Sukcesem jest:
w wieku 4 lat: nie sikać w majtki
w wieku 12 lat: mieć przyjaciół
w wieku 16 lat: posiadać prawo jazdy
w wieku 19 lat: uprawiać seks
w wieku 35 lat: zarabiać dużo pieniędzy
w wieku 60 lat: uprawiać seks
w wieku 70 lat: posiadać prawo jazdy
w wieku 75 lat: mieć przyjaciół
w wieku 80 lat: nie sikać w majtki
Szczyt pijaństwa: Upić ślimaka tak, żeby do domu nie trafił.
Starszy pan dzwoni z Phoenix do swojego syna w NY i mówi:
- John, przykro mi jeśli zepsuję Ci dzień, ale musze Ci coś powiedzieć. Twoja matka i ja postanowiliśmy się rozwieść. Doszliśmy wspólnie do wniosku, że 45 lat to wystarczająca ilość czasu i nie ma co się więcej ze sobą męczyć.
- Ale tato! Co Ty opowiadasz!?
- No niestety, ale już nawet patrzeć na siebie nie możemy, a zresztą nie chce mi się nawet o tym gadać, więc może Ty zadzwoń do swojej siostry, do Chicago i jej o tym powiedz - stwierdził ojciec i odłożył słuchawkę.
Syn cały przejęty dzwoni szybko do siostry:
- Mary, nasi starzy chcą się rozwieść!
- Co?? O nie, nie pozwolę na to! Dzwonię do nich - kończy rozmowę i dzwoni do Phoenix.
Odbiera jej ojciec, ale Mary nie dopuszcza go do głosu tylko woła:
- Tato! Nie możecie się rozwieść! Nie róbcie nic dopóki mnie tam nie ma. Zaraz dzwonię do Johna i jutro u was jesteśmy. Wszystko wspólnie sobie wyjaśnimy i na pewno będzie dobrze. Tylko nic nie róbcie bez nas! - po czym się rozłącza.
Ojciec odkłada słuchawkę, odwraca się do swojej żony i mówi:
- Zrobione, będą na Wigilii, tylko co wymyślimy na Wielkanoc?
Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...
-dlaczego blondynka wyrzuca zegar przez okno?
-bo chce zobaczyć jak czas leci!
ZSRR, lata 50-te. Na lekcji wychowawczej pani pyta dzieci o ich idoli. Dzieci wymieniają postacie z książek, rodziców itd. W końcu pani pyta Jasia, kto jest jego idolem? Na to Jasiu wstaje i mówi:
- Moim idolem jest Józef Stalin!
Na to pani się ucieszyła, dała Jasiowi 5 cukierków i jeszcze go pochwaliła. Jasiu wziął cukierki, odwrócił się i powiedział:
- Sorry Winnetou, ale biznes is biznes!
Idzie zając przez łąke i pali papierosa, spotyka go krowa.Chyyymmm taki mały a pali papierosa .Chyymmm taka duża a nie ma bjustonoszu.
Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu. Lekarz pyta:
- I z czego się durniu śmiejesz? Szczękę masz złamaną, cztery żebra też, oko wybite...
Góral na to:
- Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną, a ja mam jego jaja w kieszeni.
Pewien młody student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim rzędzie, wiec mógł spokojnie pisać.
- Pss!... Masz pierwsze? - usłyszał w pewnej chwili za plecami.
- Mam.
- To daj - student przepisał zadanie i podał do tylu po kilku minutach.
- Pss!... Masz drugie?
- Mam.
- To daj. - student przepisał i podał po kolejnych kilku minutach.
- Pss!... Masz trzecie?
- Mam.
- To daj.
Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos:
Pss!... Zdał pan, proszę indeks...
Wkrótce w regionie
-
Jutro o 12:00Filmowy czwartek
-
Jutro o 15:00Tedi i magiczna lampa
-
Jutro o 17:00Spotkania planszówkowo-RPGowe
-
Jutro o 19:00Osiem głosów, jedno brzmienie
-
Jutro o 19:00Lalka
-
16-10-2026 12:009. Beskidzka Wystawa Królików Rasowych
-
16-10-2026 17:00Legenda o Smogu Wawelskim
-
16-10-2026 17:00Koronacja, edycja 4
-
16-10-2026 17:00Ararat: W poszukiwaniu Arki Noego
-
16-10-2026 17:00Baranek Shaun i kudłata bestia
-
16-10-2026 18:00Premiera filmu "Gdzie tylko wyschnie ziemia"
-
16-10-2026 18:00Ja lecę, a Wy jak chcecie
-
16-10-2026 18:00Ku niezdobytym szczytom - Nowoczesny Himalaizm
-
16-10-2026 18:50Mistyczka (2026)
-
16-10-2026 19:00Granice są tylko w głowie
-
16-10-2026 19:00G.B. Pergolesi, Stabat Mater
-
16-10-2026 19:00Wystawa ikon katolickich pt. "Szukam Twojego oblicza" - Iwon...
-
16-10-2026 19:00Lalka
-
17-10-2026 9:00Sobotnie treningi biegowe 2026
-
17-10-2026 9:00Cieszyński parkrun 2026
-
17-10-2026 10:0033. Marszobieg na Czantorię
-
17-10-2026 15:00Baranek Shaun i kudłata bestia
-
17-10-2026 16:30Nerwica natręctw
-
17-10-2026 16:45Bez końca
-
17-10-2026 17:00Pokaz spektaklu „Nie jesteś sama - piosenki Seweryna Krajews...
-
17-10-2026 17:3021. Międzynarodowy Festiwal Chórów im. Kazimierza Foberta "G...
-
17-10-2026 18:00XXXIV Międzynarodowy Festiwal Muzyki Wokalnej "Viva il Canto...
-
17-10-2026 18:45Lalka
-
17-10-2026 19:00Nerwica natręctw
-
18-10-2026 10:00Wyprzedaż Garażowa w Gminie Chybie
33